Życie w Australii

Budowa – 23. tydzień

Dziś tylko nadrobione zaległości, czyli wykafelkowany korytarz, który mało co nie został pokryty wykładziną.   Najbliższa plaża

Życie w Australii

Co z tym domem?

W Australii, a zwłaszcza w Perth, życie toczy się powoli. Jest to fakt, który trzeba zaakceptować, a najlepiej polubić, jeśli nie chcemy aby krew nas tu z nerwów zalała. Ja osobiście jestem jeszcze na etapie akceptacji, lecz żywię nadzieję, że pewnego dnia pojawią się między nami stosunki bardziej przyjacielskie. Między mną i australijską biurokracją, bo…… Czytaj dalej Co z tym domem?

Życie w Australii

Dom – początki

Od czego się zaczęło? W kwietniu księgowa z pracy wprowadziła się do swojego nowo wybudowanego domu. W urządzanie i dekorowanie wnętrz wciągała każdego, kto chciał jej słuchać, lub też był zbyt uprzejmy aby nie słuchać. Podczas jednej z rozmów o dywanach, obrazach czy stołach zapytałam jak w Australii wygląda proces zakupu działki, budowy domu, załatwiania…… Czytaj dalej Dom – początki

Życie w Australii

Wszędzie dobrze…

Od kilku miesięcy staramy się zorganizować własny kąt na Antypodach. Wynajmowanie mieszkania zupełnie się nie opłaca, poniewasz koszt wynajmu równa się zwykle miesięcznym ratom kredytu, więc lepiej od początku inwestować we własny dom. Właśnie… Dom czy mieszkanie? Bliźniak, szeregowiec a może apartament? Wybór jest duży. Postaram się przybliżyć Wam obecną sytuację na lokalnym rynku nieruchomości.…… Czytaj dalej Wszędzie dobrze…