Życie

Za co lubię Australię?

Czy właśnie próbuję Was namówić na wakacje w Australii? A może na przyjazd na dłużej? Dlaczego nie! Ciekawe czy pokochalibyście ten kraj tak samo jak ja? Za co ja uwielbiam Australię?

pokochaj Australię

5. Życie w Australii jest jak wieczne wakacje

Mieszkając tu nigdzie nie musisz wyjeżdżać, aby poczuć się jak na wakacjach. Masz ochotę na wypad na plażę? Pakujesz ręcznik, krem do opalania i kilka litrów wody (nie ryzykuj udaru), wskakujesz do samochodu i w ciągu kilkunastu / kilkudziesięciu minut pławisz się w słońcu na pustej plaży słuchając szumu oceanu. A może zamiast leżeć plackiem wolisz przysiąść w nadmorskiej kawiarence i zawiesić oko na bezkresnym oceanie delektując się aromatem świeżo parzonej kawy? Z nowo nabytą energią możesz odwiedzić sklepy z pamiątkami i poczuć się jak prawdziwy turysta we własnym mieście!

4. Więcej czasu spędza się na powietrzu

Duża część życia toczy się tu na świeżym powietrzu. Australijczycy uwielbiają sport i korzystają ze sprzyjających warunków atmosferycznych uprawiając siatkówkę plażową, golf, krykiet, wioślarstwo, kajakarstwo, pływanie, no i oczywiście surfing! Ci bardziej leniwi (ta kategoria o wiele bardziej mi się podoba) udają się na koncerty, festiwale, nocne targi uliczne lub do kina na wolnym powietrzu. W Perth jest kilka takich miejsc, w tym kino na dachu budynku w centrum miasta i kino w buszu. Zamiast siedzieć w dusznym barze, Australijczycy urządzają grilla na plaży, w górach, w parku, nad rzeką, gdzie znajdują się ogólnodostępne elektryczne grille i miejsca do siedzenia.

3. Możesz mieć własny basen

85% Australijczyków ma przy domu własny basen. Czy to luksus? Nie, to norma! Tak więc jeśli zamieszkasz w Australii, to prawdopodobnie też będziesz pływać we własnym basenie przez większą część roku.

2. Życie jest na luzie!

Przyjeżdżając do Australii limit bagażu, który zabierasz ze sobą na samolot powinien Ci w zupełności wystarczyć. Bo ile szortów i T-shirtów potrzebujesz? Zapomnij o modzie! Tutaj koszulka, krótkie spodenki i klapki zawsze są na topie i nikt nie zwraca uwagi na to jak wyglądasz. Przez pierwsze kilka tygodni jeszcze będziesz prasować ubrania i zastanawiać się co włożyć, ale po niedługim czasie zaczniesz wrzucać na siebie to, co będziesz mieć pod ręką. Ważne tylko, żeby było lekkie i wygodne!

1. Nic mi więcej nie potrzeba…

Kocham Australię za słońce, błękitne niebo i zieleń. Australia jest po prostu piękna, ma w sobie to „coś”. Coś, co sprawia, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia, która trwa całe życie. Bo człowiek, jak każda żywa istota potrzebuje tej cudownej energii płynącej ze słońca i siedząc pod aromatycznym eukaliptusem, łapiąc przebijające między liśćmi promienie słońca i słuchając szumu oceanu człowiek po prostu czuje, że ma wszystko, czego mu potrzeba.

 

A dlaczego Wy chcielibyście odwiedzić Australię? A może planujecie przyjazd na stałe?

Reklamy

4 thoughts on “Za co lubię Australię?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s