Podróże

Araluen

Mamy wolne, więc koniecznie musieliśmy się wybrać na działkę w celu sprawdzenia czy od naszej ostatniej wizyty zaszły tam jakieś zmiany. I owszem, byliśmy miło zaskoczeni gdy odkryliśmy słupki, rurki i zawory co oznacza, że mamy już prąd, gaz i wodę. Okazało się też, że wszystkie sąsiadujące działki są wciąż na sprzedaż, więc chyba nie prędko dorobimy się sąsiadów. Przy okazji inspekcji posiedzieliśmy też chwilkę nad jeziorem przed wyruszeniem w dalszą drogę.

Celem dzisiejszej podróży był ogród botaniczny Araluen w przepięknej górskiej miejscowości Roleystone. Wzgórza Perth (ang. Perth Hills) do złudzenia przypominają polskie Beskidy, różnią się tylko drzewa, kolor ziemi i… dzikie zwierzęta je zamieszkujące. Araluen w języku Aborygenów oznacza „śpiewające wody”. Park został założony w 1929 roku jako miejsce na obozy letnie dla młodzieży, a w 1990 na tym terenie powstał ogród botaniczny.

Droga do parku biegnie wąskimi górskimi uliczkami, jest upalnie więc otwieramy okna w samochodzie i dobiega nas ogłuszający dźwięk „grających” w buszu cykad. Co kilkaset metrów mijamy górskie chatki otoczone ogromnymi ogrodami, przy drodze nie ma żywej duszy. Jedziemy coraz wyżej i wyżej, zatykają się uszy, zakręty są ostre, lecz nie mijamy żadnych innych samochodów. Przy wejściu do parku żółte znaki ostrzegają nas przed mieszkającymi tu wężami. Wchodzimy ostrożnie patrząc pod nogi stąpając po czerwonej ziemi. Poza szalonymi cykadami panuje tu cisza i spokój. Przysiadamy na chwilę w cieniu, obserwujemy ryby w stawie i cieszymy oczy bogactwem zieleni, która nas otacza. Jest cudownie! Wyciągam mapkę parku i ruszamy w drogę, obchodzimy staw, wędrujemy po różnych tajemniczych zakamarkach ogrodu, wspinamy się do źródła kaskady wodnej opędzając się od złośliwej, gryzącej muchy. 🙂 Teraz do gry cykad dołączyły się też śpiewające ptaki (niezmiennie wspierane basem bzyczącej muchy) i słuchając tego koncertu idziemy zboczem obserwując wartki strumień płynący w dole. Powietrze pachnie eukaliptusem, słońce przygrzewa, taki jest australijski busz…

Araluen Botanic Park

Reklamy

3 myśli na temat “Araluen

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s